Wybór pomiędzy hormonalną terapią zastępczą dla kobiety w okresie menopauzy a naturalnymi fitosterolami przypomina nieco podejmowanie decyzji pomiędzy sięganiem po masło lub margarynę. Intuicja podpowiada, co jest zdrowsze, ale wątpliwości pojawiają się, kiedy przychodzi rozpatrywać kwestie wygody użytkowania. Bo czy fitosterole mogą być równie wygodnie w stosowaniu, jak tabletki, plastry czy spraye z hormonami?... Okazuje się, że tak; a w COLYFINE mamy nawet na to sposób. Nazywa się HAPPY WOMAN i ma postać kapsułek.

Konwencjonalna medycyna kobieta w okresie okołomenopauzalnym wskazuje najwłaściwszą w jej ujęciu drogę do zlikwidowania przykrych symptomów klimakterium: hormonalną terapię zastępczą (HTZ). Tymczasem istnieje alternatywa (1) naturalna, również skuteczna i także dostępna w wygodnej dla pań formie aplikacji, czyli produkty zawierające fitosterole – naturalne składniki roślin o budowie i działaniu przypominającym właściwości naturalnych estrogenów.

Intuicyjnie w kierunku fitosteroli

Kiedy zbliża się menopauza, zdecydowana większość kobiet zaczyna dostrzegać potrzebę większego zadbania o siebie. Powód jest prosty niedogodności powodowane przez spadek ilości estrogenów w organizmie (co spowodowane jest wygaszaniem czynności jajników) niejako wymuszają na paniach w okresie klimakterium konieczność bacznego przyjrzenia się swojemu zdrowiu. Wówczas u większości pań pojawia się poważny dylemat: HTZ czy fitosterole? Jak wynika z badań, większość kobiet intuicyjnie skłania się ku naturalnym rozwiązaniom. Potwierdzają to między innymi doniesienia bardzo szanowanych instytucji zajmujących się poradnictwem, edukacją i pomocą kobietom w okresie przekwitania. Z najnowszych badań wynika, że aż 95% pań (2) skłania się ku terapiom z wykorzystaniem fitosteroli – przed zastosowaniem HTZ. Kobiety uważają bowiem, że terapie z wykorzystaniem fitosteroli są bardziej naturalne; ponadto martwią się zagrożeniem dla zdrowia, jakie związane jest ze stosowaniem hormonalnej terapii zastępczej z wykorzystaniem syntetycznych składników. A zagrożenia te są niemałe.

HTZ i fitosterole pod lupą naukowców

W tegorocznym badaniu, o którego wynikach pisaliśmy Wam już w poprzednim naszym poście na blogu (tutaj), wykazano, że hormonalna terapia zastępcza faktycznie nie jest najlepszym rozwiązaniem na uzupełnienie ilości hormonów płciowych w organizmie kobiety w okresie przekwitania, ponieważ zwiększa ryzyko rozwoju raka piersi. To jednak tylko jedno zagrożenie, które może wynikać ze stosowania syntetycznych hormonów – bo od wielu już lat otwarcie wskazuje się na zwiększone ryzyko zakrzepicy żył głębokich.

W przeciwieństwie do syntetycznych hormonów, fitosterole obniżają ryzyko wystąpienia obu wymienionych zagrożeń zdrowotnych. Potwierdza to wiele nowych prac naukowych (3). W 2015 roku przeprowadzono badanie, z którego wynika że fitosterole skutecznie poprawiają profil lipidów we krwi, a tym samym chronią nas przed chorobami sercowo-naczyniowym. Mało tego! Udało się też potwierdzić, że oprócz naturalnej ochrony serca i układu krążenia roślinne sterole zmniejszają istniejące już (!) stany nowotworowe – i to przy wielu rodzajach nowotworów w zaawansowanym stadium rozwoju: raka piersi, prostaty, płuc, wątroby, żołądka i jajników. Naukowcy dowiedli, że dzięki stosowaniu fitosteroli doszło do zmniejszenia wzrostu różnych komórek rakowych (4). Chociaż wciąż nie znamy jeszcze mechanizmów, w jaki sposób te roślinne sterydy działają, to już sam fakt, że nie tylko nie szkodzą i nie podnoszą ryzyka rozwoju stanów chorobowych, ale przeciwnie – zwalczają już istniejące choroby i zapobiegają pojawieniu się wielu schorzeń – powinien skłonić każdą panią do głębokiego zastanowienia się, czy sięgnąć po HTZ, czy po produkt naturalny. Tym bardziej, że już od dawna wiadomo, że aby zdrowym być, w diecie muszą znajdować się fitosterole – i to codziennie (5),(6).

Nas wyniki badań naukowych przekonały całkowicie. I dlatego wprowadziliśmy do oferty wspomniany wyżej suplement diety HAPPY WOMAN. To produkt o bardzo mocnym składzie – mocnym, ponieważ opartym na wielu różnorodnych darach natury. Składniki tego suplementu zawierają aktywne naturalne ekstrakty z roślin od wieków cenionych przez kobiety. My mądrość pokoleń wzbogaciliśmy w tym suplemencie diety o nowoczesną technologię i dodatek witamin i minerałów. Czemu? Bo w takim towarzystwie fitosterole mogą działać jeszcze efektywniej, czyli łagodzić skutki menopauzy i pomóc kobiecie wejść w piękny, dojrzały czas jej życia.

(1) https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0378512210002197
(2) https://www.womens-health-concern.org/help-and-advice/factsheets/complementaryalternative-therapies-menopausal-women/
(3) http://www.dweckdata.com/Published_papers/IJCD.pdf
(4) https://www.ingentaconnect.com/content/aoac/jaoac/2015/00000098/00000003/art00029
(5) http://www.czytelniamedyczna.pl/3832,fitosterole-w-codziennej-diecie.html
(6) http://www.czytelniamedyczna.pl/5923,wpyw-spozywania-patklw-owsianych-na-organizm-czowieka.html