Mikrobiom, inaczej mikrobiota, to ogół mikroorganizmów zasiedlających konkretne środowisko, na przykład ciało człowieka. Mikrobiomu człowieka nie należy jednak utożsamiać z mikroflorą jelitową, gdyż tworzą go wszystkie drobnoustroje, które żyją lub namnażają się w ludzkim ciele. Są to przede wszystkim bakterie (głównie bakterie jelitowe), a oprócz tego także grzyby i wirusy – bytujące w ustroju na stałe lub jedynie tymczasowo.

Mikrobiom dobry i mikrobiom zły

Lwią część ludzkiej mikrobioty tworzą drobnoustroje dla nas pożyteczne – głównie bakterie jelitowe, zasiedlające jamę ustną czy pochwę. Jednak w skład tej niezwykle liczebnej społeczności mikrobów wchodzą także drobnoustroje, które okresowo – jako czynniki infekcyjne – przetaczają się przez organizm, jak armia najeźdźców, niszczą co się da i stawiają w stan najwyższej mobilizacji cały układ odpornościowy. To również drobnoustroje, które całymi latami bytują w ciele, nie dając żadnych niepokojących symptomów, by nagle zaatakować, kiedy odporność spadnie. Oraz mikroby, które są niczym fałszywi przyjaciele – wspomagają metabolizm, kiedy w organizmie panuje zdrowa równowaga wewnętrzna (homeostaza), a szkodzą, kiedy pojawią się warunki zakłócające ten stan harmonii. Wymykają się wtedy spod kontroli układu odpornościowego i zaczynają niszczyć drobnoustroje, z którymi dotychczas współdziałały na korzyść dla organizmu, który zasiedlają.

Po co nam mikrobiota?

Ról, jakie mikrobiom pełni w organizmie jest wiele. Najważniejsze dwie to wspomaganie metabolizmu i odporności. Ponieważ drobnoustrojów, które zasiedlają ludzkie ciało, jest prawdopodobnie ponad dziesięć raz więcej, niż komórek tworzących organizm, mikrobiom może niezwykle efektywnie wspomagać przemianę materii i stać na straży zachowania homeostazy. Istnieje wiele sygnałów, że mikrobiom może również wpływać – pośrednio lub bezpośrednio – na nasze preferencje żywieniowe lub zachcianki kulinarne, płodność, stan psychiczny czy sprawność obrony przeciwdrobnoustrojowej. Ponieważ wciąż pogłębiamy wiedzę o świecie naszych wewnętrznych lokatorów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziemy odkrywać kolejne role, jakie mikrobiota odgrywa w zachowaniu zdrowia i tworzyć coraz doskonalsze suplementy diety, dzięki którym będzie można skutecznie wspomagać przywrócenie lub zachowanie równowagi mikrobiologicznej organizmu.

Mikrobiom a wspomaganie metabolizmu

Korzystna dla nas mikrobiota zasiedlająca układ pokarmowy może wydatnie wspomagać trawienie wielu różnych składników pokarmowych. Tworzące ją drobnoustroje posiadają enzymy zdolne do metabolizowania węglowodanów i aminokwasów, a także substancji dla nas obcych czy wręcz toksycznych. Dzięki takim umiejętnościom lokatorów zamieszkujących nasze ciała, możemy czerpać korzyści z produktów, których nigdy sami nie umielibyśmy strawić (np. błonnik pokarmowy) i unikać zatruwania organizmu. Mikrobiom wzbogaca nas od środka także w inny sposób: poprzez wytwarzanie witamin i związków, na bazie których powstają biologicznie aktywne molekuły włączane w naturalne cykle przemiany materii.

Mikrobiota a nasza odporność

W zdrowym ciele mikrobiom zdominowany jest i regulowany przez drobnoustroje korzystne dla organizmu człowieka. Ponieważ mikroorganizmy dla nas korzystne znajdują się w znaczącej przewadze, nadają ton całemu środowisku i nie przyzwalają na wzrost liczby szkodliwych gatunków. W takich warunkach składowe mikrobiomu o dwoistej naturze (mikrob, który w zależności od warunków może być albo pożyteczny/nieszkodliwy, albo zjadliwy) nie mogą nam szkodzić. Układ odpornościowy może wtedy pracować na zwykłym poziomie aktywności, co nie wyczerpuje energii organizmu i nie nadwyręża jego naturalnego potencjału immunologicznego. Jeśli równowaga w organizmie zostaje zachwiana (a najczęściej powodem jest nieodpowiedni styl życia i odżywiania się), kontrolę w mikrobiomie mogą przejąć szkodliwe dla nas drobnoustroje, co kończy się infekcją bądź rozregulowaniem metabolizmu, a w każdym przypadku – chorobą i mobilizacją układu odpornościowego. W skrajnych przypadkach, kiedy brakuje równowagi w mikrobiomie, może dojść do tak poważnego rozregulowania działania układu immunologicznego, że skieruje się on przeciw własnym tkankom.

Równowaga mikrobiomu – jak ją zachować?

Coraz częściej mówi się o tym, że mikrobiom jest wewnętrznym „odciskiem palca” każdego z nas – gdyż u każdego człowieka jest inny, unikalny. Niezależnie od osobniczego składu mikrobioty, w zdrowym ciele jej składniki pozostają w dynamicznej równowadze. Mikrobiom nie jest bowiem czymś stałym – jego skład zmienia się wraz z wiekiem, podlega modyfikacjom pod wpływem czynników środowiskowych, w tym leków, diety i stylu życia, jaki prowadzi konkretny człowiek. Kiedy do organizmu wprowadzamy antybiotyki, to robimy „reset” mikrobiologiczny, gdyż leki te likwidują liczne elementy mikrobiomu należące do określonej grupy organizmów, np. bakterie. Taka terapia – bezsprzecznie – może uratować życie, ale paradoksalnie – może też być dlań zagrożeniem: bo kiedy lek zabije bakterie dla nas korzystne, ich miejsce w mikrobiomie mogą zająć gatunki szkodliwe, np. oporne na antybiotyk lub szybciej zasiedlające jałowe jelita. Mikrobiom po kuracji antybiotykowej musi być zatem odbudowany – od podstaw. Bywa też, że skład mikrobioty trzeba przemodelować – tak, aby dominowały w nim korzystne dla nas szczepy zamiast szkodliwych.

Dobra dieta to czasem nie wszystko

Aby mikrobiota była skupiskiem korzystnych dla nas drobnoustrojów, trzeba dobrze dbać o pożytecznych mikrolokatorów. Podstawą jest oczywiście odpowiednia dieta – przy czym słowo „odpowiednia” odnosi się tu przede wszystkim do pożytecznej dla nas części mikrobiomu. Oznacza to, że trzeba wraz z pożywieniem dostarczać składniki, które może niekoniecznie uszczęśliwią nas, za to na pewno będą strzałem w dziesiątkę w odniesieniu do przyjaznych nam mikroorganizmów. W praktyce sprowadza się to do zjadania sporych ilości błonnika. Czasem jednak to za mało, aby przywrócić właściwe relacje w składzie gatunkowym mikrobiomu. Temu służą suplementy diety zawierające odpowiednio wyselekcjonowane szczepy bakteryjne (tzw. probiotyk), czasem wraz ze składnikami wspomagającymi ich rozwój (tzw. prebiotyk). W ofercie Colyfine też znajdziecie taki produkt: probiotyk i prebiotyk w jednym. To nasz Synbiotyk Complex, który zawiera aż 9 szczepów bakteryjnych o kluczowym znaczeniu dla odpowiedniej jakości mikrobiomu ludzkiego.