11.03.2020 r. WHO ogłosiła pandemię w odniesieniu do wirusa SARS-CoV-2 wywołującego chorobę zwaną COVID-19. W tym samym czasie rządzący Polską podjęli decyzję o zamknięciu szkół, przedszkoli, żłobków, instytucji pożytku publicznego, odwołane są zajęcia dydaktyczne na uczelniach, a 12.03.2020 r. ogłoszono w naszym kraju stan zagrożenia epidemicznego. Brzmi groźnie. Czy wiecie, jak się zachować?

Ogłoszenie pandemii i wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego otwiera drogę do wielu prawnie usankcjonowanych działań mających ograniczyć rozprzestrzenianie się zakażenia koronawirusem. Ale to nie służby i rząd są odpowiedzialni za to, jak dalej potoczą się losy pandemii, tylko my sami – każdy z nas. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, jak się zachować w sytuacji, kiedy wszędzie czyhać może wirus i trzeba zrobić absolutnie wszystko, aby uniknąć zakażenia, a jeśli już jest się zarażonym, to wyjść z tego cało i w ostatecznym rozrachunku – zdrowo.

Pandemia – co robić, a czego nie robić i jak działać, aby wszystkim wyszło to na zdrowie?

  • Przede wszystkim nie wpadać w panikę. Należy zachować spokój – bo w trudnym czasie negatywne emocje buzują najsilniej, a nie od dziś wiadomo, że tzw. gorąca głowa nie służy chłodnej kalkulacji zdominowanej przez zdrowy rozsądek.
  • Bezwzględnie przestrzegać zasad higieny – to najskuteczniejsza i najtańsza profilaktyka. W ramach tego należy myć często (jak najczęściej!) ręce wodą i mydłem. Idealnie, jeśli mydło zawiera składniki niszczące drobnoustroje, ale ono samo też świetnie sobie poradzi z wirusem – pod warunkiem, że sumiennie przyłożycie się do samego mycia rąk. Uwaga – mycia rąk a nie jedynie dłoni, co oznacza umycie także kawałka ciała w kierunku do przedramion. Należy też odkażać klamki, klawiaturę, smartfony i inne powierzchnie, z którymi się stykamy. W razie kaszlu lub kichania zasłaniać usta i nos chusteczką, maseczką, zagięciem łokcia (nie dłonią!).
  • Nie wychodzić bez konieczności z domów, unikać chodzenia tam, gdzie może być dużo ludzi: galerie handlowe, imprezy masowe, puby, kawiarnie, a nawet kościoły itp.
  • Nie pocierać oczu i nosa, szczególnie kiedy przebywa się poza domem.
  • Zachować odstęp od innych osób (szczególnie kaszlących czy kichających) – co najmniej 1 metr.
  • Śledzić codziennie wiadomości, ponieważ może się okazać, że kształcenie będzie możliwe przez internet. Trzeba też śledzić doniesienia służb i instytucji odnośnie zaleceń w przypadku zagrożenia epidemiologicznego na danym terenie.
  • Zrobić zakupy, aby mieć zapas produktów spożywczych w domu, a także środka dezynfekującego. Powinno tego być tyle, aby umieć przeżyć przez ok. 14 dni, w razie, gdyby został wprowadzony nakaz pozostawania w domu. Poza produktami spożywczymi należy zaopatrzyć się w płyn do odkażania, watę bawełmnianą, i wodę mineralną
  • Bezwzględnie stosować się do zasad wprowadzonych na terenie domów akademickich i uczelni, internatów szkolnych.
  • Nie dzielić się z nikim swoimi przyborami toaletowymi.
  • Unikać skupisk ludzi: galerii handlowych, restauracji, kawiarni, pubów, a także kościołów.
  • Pracować zdalnie.
  • Unikać dotykania papierowych dokumentów – przejść na ich formę wirtualną.
  • Nie płacić bilonem, a tylko kartą – bo koronawirus z Wuhan lubi przyczepiać się do pieniędzy.
  • W razie wystąpienia niepokojących symptomów, zadzwonić na infolinię NFZ lub skontaktować się ze szpitalem zakaźnym. A kiedy już się tam trafi, mówić personelowi prawdę i nie ukrywać faktów, że np. wróciło się z Włoch.
  • Obserwować rozwój sytuacji i reagować na nią, dzięki czemu można dostrzec szybciej pewne zagrożenia i zapobiec im.
  • Zdrowo się odżywiać i dbać o odporność.