Tato - dlaczego musimy codziennie jeść tą twoją witaminę C? Inne dzieci mogą sobie pochorować, a my zawsze musimy chodzić do szkoły :) Tak mówi do mnie moja trójka dzieci w wieku 10, 12 i 15 lat. To nie żart. U nas w domu witamina z rokitnika zawsze stoi na stole i podjadamy ją jak cukierki. Nawet, gdy w szkołach jest pandemia grypy to moje dzieci są zdrowe. Witaminę spożywamy cały rok, codziennie. Wcześniej moje dzieci w przedszkolu i podstawówce chorowały razem ze wszystkimi. Od blisko 3 lat, kiedy zrobiliśmy suplementy ten problem się praktycznie skończył.

Dla dzieci przedszkolnych i szkolnych od 1 września idzie nowe. Z kolei dla ich opiekunów zaangażowanych w opiekę nad uczniami i przedszkolakami w tym samym dniu na nowo zaczyna się to, co zawsze, czyli infekcje dziecięce. Najwyższy czas zatem, aby zabezpieczyć dziecko przed infekcjami. To zadanie dla rodziców, ale też i dziadków.

Odporność przypomina kwiat doniczkowy – nie lubi zaniedbania. Wprawdzie z powodu niedbania o nią nie więdnie, ale na pewno ulega osłabieniu. To z kolei otwiera wrota czynnikom infekcyjnym i związanym z nimi gorączce, katarowi, kaszlowi. Skutkuje też nieobecnościami na zajęciach i zaległościami w nauce – które spędzają sen z powiek każdej opiekuńczej mamie, babci czy dziadkowi.

Infekcjom u dzieci mówimy NIE!

O odporność trzeba dbać na co dzień. Komórki układu immunologicznego muszą bowiem – podobnie do mięśni sportowców – być poddawane treningom sprawności i wytrzymałości. Dobrze wytrenowane, są zawsze gotowe do odparcia ataku bakterii, wirusa czy grzyba, a nawet – pasożyta. Szczególną rolę w ochronie przed infekcjami odgrywają komórki B, ponieważ wytwarzają pamięć immunologiczną i tworzą przeciwciała. Stanowią one – w zależności od wieku dziecka – od ponad 11 do ponad 15% całej populacji limfocytów (1), czyli tych komórek krwi, które są najistotniejsze dla odpowiedzi odpornościowej organizmu. To bardzo dużo.

Jeśli tych komórek brakuje, wtedy dzieje się źle – u dzieci z niedoborami odporności, podatnych na wystąpienie chorób układu oddechowego, wzięto pod lupę wygląd płuc i oskrzeli. Naukowcy zaobserwowali, że przebyte choroby pozostawiają w organizmie ślad m.in. w postaci zmian w budowie pęcherzyków płucnych (2) lub całych płuc, co może sprzyjać rozwojowi innych schorzeń.

Jak dbać o odporność dziecka?

Każda mądra mama i babcia wiedzą, że im dziecko lepiej zahartowane, tym łatwiej uchronić je przed infekcją.

Dbanie o odporność jest proste. I składa się z kilku elementów:

  • odpowiednia dieta – ponieważ to od zawartych w potrawach składników (ich ilości i jakości) zależy, czy organizm będzie mógł swobodnie dysponować swoim potencjałem immunologicznym;
  • odpowiednio dużo ruchu i przebywania na świeżym powietrzu – bo ruch to naprawdę zdrowie: dotlenia, ćwiczy mięśnie oraz wystawia na czas próby układ odpornościowy;
  • odpowiednie suplementy diety;
  • odpowiednio długi i nieprzerwany sen.

Dlatego:

  • przypominaj dziecku o zdrowym śnie;
  • pilnuj, aby dziecko codziennie zjadło jabłko i inne owoce;
  • dbaj, aby dziecko codziennie zażywało suplementy diety poprawiające odporność, np. Naturalna Witamina C , a także probiotyk z prebiotykiemWitaminę D wraz K – wszystkie dostępne w naszej ofercie w COLYFINE;
  • wymagaj, aby bawiło się na podwórku a nie w domu przed konsolą czy smartfonem;
  • zaproponuj mu poranne brodzenie na bosaka po rosie (wspaniałe doświadczenie!).

Czy kapsułki na odporność istnieją?

Ponieważ (niestety) nasza żywność zawiera dużo mniej składników odżywczych i witaminowych, niż jeszcze kilka dekad temu, to do organizmu dziecka trafia zbyt mało witamin i minerałów, które mogą pozytywnie wzmacniać odporność. Kolejnym problemem jest częsta niechęć dziecka do zjadania potraw, których nie lubi, oraz skłonność do przedkładania słodyczy ponad warzywa i owoce. Dziecko musiałoby codziennie zjadać ok. 9-10 porcji warzyw i owoców, aby „zaliczyć” normę dietetyczną. To raczej nierealne do osiągnięcia – szczególnie w przypadku tzw. Tadków niejadków. W efekcie, nawet dzieci regularnie zjadające bogate posiłki mogą mieć niedobory niektórych witamin czy minerałów.

Z tego powodu dobrze, aby opiekunowie, mamy, babcie dzieci miały pod ręką suplementy diety w wygodnej do dozowania formie, które można podać do posiłków, np. kapsułki z naturalną witaminą C. Wprawdzie dzięki zamknięciu tych witamin w kapsułkach z kolagenu COLYFINE suplement ten nie jest kwaśny – co dzieci lubią – ale daje się łatwo połknąć – co dla młodego pokolenia jest bardzo ważne.

(1) https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0031393913001996
(2) https://pdfs.semanticscholar.org/5ea5/7c7b18dc7a46fa019b53db718f3ba69b75dc.pdf